Pakiety wyposażenia w SEAT-cie Leon

SEAT Leon jest jednym z najbardziej znanych produktów marki i przychodzi na myśl, gdy wyobrażamy sobie samochody tej marki. Od początku znany ze swojej funkcjonalności, przy sporej kompaktowości, może służyć zarówno całej rodzinie, jak i sportowo (w wersji FR lub Cupra).

Producent montuje tu mocniejsze silniki niż w przypadku Ibizy, ponadto dostępne są inne, ciekawe rozwiązania. Jak przedstawiają się pakiety wyposażeniowe w obecnej generacji Leonów?

Seat Leon, czyli samochód na czasie

Już w  wersji nowego SEAT-a Leona spotkamy się z wieloma udogodnieniami, wśród których znajduje się rozbudowany system multimedialny o sześciu głośnikach, łączący się z naszymi urządzeniami mobilnymi za pomocą technologii Bluetooth.

Wielofunkcyjna kierownica służy za system sterowniczy i już przy niewielkim ulepszeniu cenowym, może być obszyta skórą dla maksymalnego komfortu prowadzenia. Każda wersja posiada również klimatyzację manualną.

Seat Leon – w stylu na trasę

Kolejne opcje SEAT-a Leona wyposażone są w wygodne podłokietniki, znajdujące się z przodu pojazdu. Elektryczne szyby mogą być sterowane zarówno z przodu jak i z tyłu. Zadbano także o aluminiowe felgi. Jest to bardzo elegancki samochód, jaki może stanowić tańszą alternatywę drogich marek.

Seat Leon, czyli pełen komfort jazdy

Dla osób chcących więcej od swojego nabytku, mogą być zainteresowani kolejnymi wersjami nowego SEAT-a Leona, które, w porównaniu do Ibizy, rozwijają znacząco gotowe systemy. Przykładowo w wersji Xcellence, system multimedialny został rozwinięty do ośmiu głośników, a klimatyzacja manualna została zastąpiona automatycznym systemem dwustrefowym.

Ponadto wyższe instancje wyposażenia zawierają tzw. pakiet praktyczny, czyli zestaw funkcjonalnych czujników (np. czujnik deszczu), a także system odprowadzania do domu.  Spragnieni stylu i ducha rywalizacji znajdą w tym SEAT-cie dużo wygody, a wersja FR uwzględni sportowe zawieszenie, czy dodatkowe zderzaki, które poprawią bezpieczeństwo jazdy, nawet tej opatrzonej nutką adrenaliny.

Leave a Reply